Obudziłam sie o 6 tak to dziś ten wspaniały dzień gdy wraca mój ukochany tatuś już nie moge sie doczekać naprawde postaram sie zostać w szkole dłużej bo nie mam ochoty na kolejne kłótnie wstałam leniwie z łóżka i poszłam zrobić poranną toalete gdy wróciłam wybrałam sobie luźny strój nie lubie sie jakoś specjalnie sie stroić wole raczej luźne ubrania link poszłam do kuchni mama zrobiła tosty robi mi czasem śniadania
- Hej mamo o któej tato przyjeżdża ?
- Hej coś koło 8 a czemu pytasz ?
-bo chciałabym tylko uprzedzić że zostaje w szkole i przyjde później
- w takim razie baw sie dobrze
- mamo błagam cie w szkole ?
- przecież wiem że nie będziesz w szkole
- a niby gdzie miałabym być ?
- no nie wiem mnie nie oszukasz ale nie martw sie powiem że jesteś w szkole
- oj mamo mamo nie ważne ide pa
-pa
wyszłam z domu z nadzieją że jak wróce to będzie spał czy coś oby tylko nie był piany jeszcze tego mi brakuje do szkoły miałam blisko jakieś 15min drogi pieszo szłam powoli była 7:40 a dopiero mam na 8 więc co sie będe śpieszyć po drodze rozmyślałam że może by sie tak wyprowadzić w końcu mam już 18 lat no tak ale nie mam pieniędzy i do tego szkoła nawet nie znalazłabym pracy nie miałabym na nią czasu nawet nie zauważyłam a już byłam pod szkołą weszłam i akurat zadzwonił dzwonek no to fajnie pomyślałam pierwsza lekcja wf nie jest źle pomyślałam i tak następna lekcja i następna no i jeszcze jedna tylko ale przyszedł pan dyrektor i poinformował że pani od biologii jest chora i możemy iść do domu zajebiście postanowiłam że pójde na sale i wymyśle jakiś układ weszłam na sale zapaliłam światło nikogo nie było włączyłam muzyke i zaczełam wymyślać różne ruchy ale większość była że tak ładnie powiem do kitu gdy skończyłam po jakiś 2 godzinach przyszłam moja grupa tańczymy razem ale to ja zawsze wymyślam choreografie i ucze ich a więc zaczełam ich uczyć mojej choreografii i wyszło naprawde nieźle link była już 9 pomyślałam że pora wracać do domu gdy weszłam do przedpokoju usłyszałam pianego ojca jak mnie zobaczył od razu zaczą krzyczeć pytać wszystko na raz miałam dość ale słuchałam go
-ale tato mówiłam mamie że musze zostać dłużej w szkole
- tak ? a to ciekawe bo dzwoniłem do dyrektora i zgadnij co mi powiedział że miałaś jedną lekcje mniej nie sądze że musiałaś zostać znowu sie gdzieś szlajałaś co ? ty nie jesteś moją córką nigdy nie byłaś wstyd mi za ciebie tylko machasz tymi rękami a czekaj jak ty to nazywasz chyba tańcem jakby nie było niczego bardziej pożytecznego zobaczysz wypisze cie z tej szkoły i zapisze do jakieś bardziej prestiżowej tak jak twoje siostry
jak sie czułam ? jak nawet nie wiem jak to opisać wielką dziure w sercu pomimo że jestem przyzwyczajona do awantur to i tak bolało ale nie pozwole mu na to jestem pełnoletnia i moge robić co chce
- może byś posłuchał dlaczego zostałam w szkole ? bo w niej byłam i nigdzie sie nie włóczyłam naprawde
i w tym momencie dostałam cios w twarz był tak mocny że upadłam na podłoge widziałam krew która spływała z mojego nosa skuliłam sie a on zaczą mnie kopać modliłam sie żeby przestał ale najważniejsze żeby mi niczego nie złamał to byłaby katastrofa gdybym nie mogła tańczyć pierwszy raz mnie uderzył i zapewniam że ostatni postanowiłam coś zrobić ze swoim życiem ktoś odciągnął go ode mnie szybko wstałam pobiegłam na góre i wyciągnęłam walizke zaczęłam sie pakować po chwili wszystko miałam już spakowane na szczęście miałam troche pieniędzy na czarną godzine które teraz zapewne sie przydadzą wyrzuciłam walizke przez okno i po chwili sama zeszłam na dół jeszcze słyszałam jak dobija sie do moich drzwi ale chwyciłam walizke i pobiegłam szybko przed siebie byłam cała obolała popatrzyłam na godzine była 10 postanowiłam że przenocuje u Justyny tak to był zdecydowanie dobry pomysł już po chwili stałam pod jej drzwiami zapukałam cicho nagle drzwi otworzyły sie stała w nich moja przyjaciółka
-hej powiedziałam nieśmiało
-hej wejdź co ci sie stało
-rozumiem że nie wyglądam najlepiej
- kto ci to zrobił ?
-a jak myślisz ?
-twój tato tak ?
-chciałabym żeby było inaczej gdzie twoi rodzice ?
-mama musiała zostać dłużej w pracy i wziąć nocną zmiane -Justyny mama jest lekarzem a jej tato chirurgiem
- a tata ?
- ma jakąś skomplikowaną operacje wróci też jutro spokojnie możesz tu zostać tak długo jak tylko zechcesz
- dziękuje nie wiem co bym bez ciebie zrobiła
-nie ma za co a teraz chodźmy spać na szczęście jutro mamy do szkoły na 10
----------------------------------------------------------------------
wiem rozdział nudny przepraszam ale dopiero sie rozkręcam chyba nikt tego nie czyta a jeśli jakimś cudem jest ktoś to prosze skomentuj to dla mnie bardzo ważne możecie nawet krytykować ale napiszcie coś xd tak wiem to już desperacja z mojej strony ;d
One direction my life my story
piątek, 22 marca 2013
czwartek, 21 marca 2013
Prolog
hej jestem megan znajomi mówią mi meg lub
megi mieszkam w Polsce dokładniej w Sopocie wiem o czym teraz myślicie skoro
jest z polski i mieszka w niej dlaczego nazywa się Megan i w dodatku pisze
Baker już tłumacze mój tata pochodzi z Anglii stąd nazwisko a imie mam takie po
babci oczywiście mojego taty kocham taniec chodze nawet do szkoły tańca w
wolnych chwilach gram w ręczną jestem nawet w drużynie ale nie zawsze mogę być
na wszystkich meczach ale moi znajomi to rozumieją moją najlepszą przyjaciółką
jest Justyna ona jest cicha zamknięta w
sobie i bardzo wrażliwa każdy się dziwi jak my się dogadujemy ale my się
nawzajem uzupełniamy ja dużo gadam a ona słucha oczywiście też coś zawsze powie
ale nie tak dużo jak ja w ogóle ciężko było by mnie przebić no ale też jesteśmy
jak flip i flap bo ja jestem mała a ona strasznie wysoka tak wogule mam 2
siostry razem jest nas 3 no niestety tylko ja mam ten zaszczyt (czujecie ten
sarkazm ? ) mieć angielskie imie jestem
najmłodsza starsza siostra Ewa ma 19 lat a najstarsza 25 mówie biegle po
angielsku bo lubie ten język i nie jest trudny oczywiście mój tato umie mówić
po polsku a co do niego to nienawidze go niszczy mi życie zawsze udajemy
cudowną rodzine ale tak naprawde to jak przyjeżdża z tych swoich delegacji to
pije i sie awanturuje ale tylko na mnie tak wreszczy mam dość już tego nie
ukrywam że się go boje nigdy nie podniósł na mnie ręki ale gdyby to zrobił już
nigdy bym się do niego nie odezwała
kochani to prolog wiem troche się rozpisałam
no nic zapraszam na pierwszy rozdział ;)
środa, 20 marca 2013
Bohaterowie
Justyna Pietruch - 18 lat mieszka w polsce hobby siatka poza tym lubi czytać książki jest nieśmiała zamknięta w sobie i bardzo wrażliwa jej najlepszą przyjaciółką jest Megan
One direction ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


